Jak pracuję

Dbając o dobro moich klientów w pracy kieruję się  zasadami  terapii poznawczo-behawioralne. Najważniejsze  z nich zamieszczam poniżej. Przestrzeganie zasad zwiększa szanse powodzenia w trakcie pracy terapeutycznej, a jednocześnie sprawia, że efekt osiągamy w jak najkrótszym możliwym czasie. O tym dlaczego pracuję w tym nurcie terapii piszę w dziale „O terapii”. Jeśli chcecie się Państwo dowiedzieć więcej na temat tego nad jakimi obszarami pracujemy w trakcie spotkań to zapraszam do przeczytania strony o tym jak wygląda terapia.


TERAPIA POZNAWCZO-BEHAWIORALNA JEST SKONCENTROWANA NA PROBLEMIE

Zgodnie z tą zasadą w każdy terapeuta poznwczo-behawioralny zanim przystąpi do pracy z klientem formułuje, wspólnie z klientem, opis problemu. Takie podejście wydaje mi się uczciwe z dwóch powodów, 1) łatwiej jest pracować kiedy i dla klienta i dla terapeuty jest jasne co stanowi problem, 2) mamy większe szanse uzyskać poprawę kiedy koncentrujemy się na jednym zagadnieniu niż w sytuacji, w której zajmujemy się wszystkim naraz. Po rozwiązaniu danego problemu np.: poradzeniu sobie z nieśmiałościa, klient może podjąć decyzję, że z danym terapeutą będzie pracował nad kolejnym zagadnieniem, np.: fobią przed pająkami.

TERAPIA JEST OGRANICZONA W CZASIE

 Na jednym z pierwszych spotkań ustalam z klientem cel spotkań, oraz określam jaki mniej więcej czas będzie potrzebny do realizacji tego celu. Dużą część problemów udaje się rozwiązać na nie więcej niż 20 sesjach. Chociaż są sytuacje, w których trudności spiętrzyły się na tyle, że praca nad nimi może trwać nawet do 4 lat.

WSZYSTKIE INFORMACJE PRZEKAZANE TERAPEUCIE SĄ POUFNE

 Nic z tego czego się dowiedziałam od swojego klienta nie zostanie udostępnione postronnym osobom. Wyjątek stanowi tylko sytuacja, w której jest zagrożone życie lub zdrowie mojego klienta albo życie lub zdrowie osoby z jego otoczenia. Wówczas mam prawo wezwać odpowiednie służby np.: pomoc medyczną. Kiedy korzystam z superwizji, to wszelkie dane mogące identyfikować klienta są przeze mnie anonimizowane.

KLIENT JEST EKSPERTEM OD SWOJEGO PROBLEMU, TERAPEUTA JEST EKSPERTEM W DZIEDZINIE PSYCHOLOGII I PSYCHOTERAPII

To oznacza, że moim zadaniem nie jest podawanie gotowych interpretacji zachowań klienta, podsuwanie rozwiązań, czy doradzanie, co należy w danej sytuacji zrobić. Moim zadaniem jest pomoc klientowi w znalezieniu najlepszego dla niego rozwiązania danego problemu. Zgodnie z tą zasadą klient ma prawo nie zgadzać się z moim punktem widzenia czy nie akceptować jakiejś mojej propozycji spojrzenia na dane zagadnienie. Przyjmuję, że naszym wspólnym celem jest jak najlepsze wspólne zrozumienie problemu i na tej podstawie znalezienie rozwiązania.

 TERAPIA OPIERA SIĘ NA WSPÓŁPRACY

Jeśli chcemy, żeby nastąpiła zmiana będzie potrzebna współpraca obydwu stron, moja i mojego klienta. Niektórzy przedstawiciele nurtu poznawczo-behawioralnego twierdzą nawet, że sukces terapii zależy w 51% od klienta a w 49% od terapeuty. I muszę przyznać, że jest w tym sporo prawdy, bo faktycznie to, co się dzieje na sesji, to tylko drobna część zmiany, a to, jakie zmiany moi klienci są w stanie wprowadzić w codziennym życiu budzi niejednokrotnie mój podziw i respekt.

 TERAPIA POZNAWCZO-BEHAWIORALNA, TO TERAPIA OPARTA NA DOWODACH NAUKOWYCH

W podejściu, w którym pracuję duży naciska kładzie się na badanie skuteczności terapii. Terapia ta osiąga bardzo wysokie wyniki skuteczności w leczeniu t między innymi takich obszarów problemowych jak depresja, zaburzenie lękowe(nerwica) czy PTSD (zaburzenie stresu pourazowego).

PRZYCZYNĄ PROBLEMÓW SĄ  NAJCZĘŚCIEJ MYŚLI I EMOCJE

Zgodnie z tą zasadą nie ma przed nami rzeczy ukrytych. Owszem może być tak, że nie wszystkie myśli w danym momencie są dla mnie jasne, nie wszystkie emocje umiem nazwać, a niektóre moje zachowania wydają mi się nieracjonalne, Ale zgodnie z duchem podejścia poznawczo-behawioralnego każdy z nas ma możliwość zrozumieć i, jeśli okażą się one błędne, zmienić swoje myśli na dany temat, nazwać i przeżyć emocje, oraz zrozumieć dotychczasowe zachowanie i zmienić je na bardziej korzystne.

 PSYCHOEDUKACJA TO SZANSA NA UNIKNIĘCIE PROBLEMÓW W PRZYSZŁOŚCI

W podejściu poznawczo-behawioralnym kładzie się duży nacisk na psychoedukację czyli pokazanie klientowi jaki jest mechanizm powstawania danego problem oraz jakimi metodami można sobie z tym problemem poradzić. Zwykle dwie ostatni sesje służą omówieniu tego w jakich sytuacjach dany problem może powrócić oraz zaplanować możliwe sposoby poradzenia sobie z nimi.Dla przykładu w wielu badaniach udowodniono, że osoby, które w trakcie pierwszego epizodu depresji skorzystały z terapii poznawczo-behawioralnej, miały mniej nawrotów w przyszłości niż osoby korzystające z innych form pomocy np.: tylko przyjmujące leki.